Większość hoteli nad Bałtykiem wygląda tak samo: betonowy blok, parking pełen aut, kolejka do basenu. A co jeśli chciałbyś połączyć wypoczynek nad morzem z noclegiem w miejscu, które ma duszę? Pałac Wieniawa w Rekowie Górnym to dokładnie taki kompromis – 15 minut jazdy od plaż, ale śpisz w XIX-wiecznym zabytku z wieżą, parkiem i atmosferą, której w nadmorskich kurortach nie znajdziesz.
Dlaczego „prawie nad morzem” to lepsze niż „nad morzem”?
Bo możesz mieć morze, ale nie musisz znosić minusów kurortu. Hotele pierwszej linii brzegowej brzmią atrakcyjnie, ale w praktyce oznaczają: tłumy, hałas, brak miejsca parkingowego, kolejki do restauracji, ceny podniesione o 30% tylko dlatego, że budynek stoi przy plaży.
Wieniawa leży 15 minut jazdy od wybrzeża – Jastrzębia Góra, Puck, Półwysep Helski. Rano wsiadasz w auto, za kwadrans stawiasz leżak na plaży. Wieczorem wracasz do ciszy pałacowego parku, kolacji w kameralnej restauracji, masażu w SPA. Zero tłumów. Zero hałasu z promenady. Tylko spokój.
A jak nie chcesz jeździć – masz w hotelu basen, sauny, korty tenisowe, minigolf. Możesz w ogóle nie wyjść za bramę i i tak nie będzie ci nudno.
Pałac z wieżą widoczną z drogi na Hel
Hotel Wieniawa to zabytkowy pałac z 1871 roku, zbudowany w stylu eklektycznym z wpływami włoskimi. Czworoboczna wieża jest widoczna z daleka – jadąc na Półwysep Helski, mijasz ją i od razu wiesz: to tutaj. Architektura nawiązuje do willi z północnych Włoch – proporcje, wysokie okna, elegancja bez pruskiej surowości.
16 pokoi mieści się w pałacu, 15 w nowoczesnym Dworku SPA. Jeśli przyjeżdżasz do tego miejsca, warto spać w części zabytkowej – każdy pokój ma swoją nazwę (Wanilia, Czekolada, Magnolia), unikatowy wystrój, okna na park ze starodrzewem. Rano budzisz się przy śpiewie ptaków, nie przy odgłosie mewy na balkonie sąsiada.
15 minut do najpiękniejszych plaż Pomorza
Z Wieniawy dotrzesz szybko do:
Jastrzębia Góra – wysokie klify (33 m), piękne, szerokie plaże, obelisk „Gwiazda Północy” wyznaczający najdalej na północ wysunięty punkt Polski. To nie jest zatłoczona plaża miejska – tu masz przestrzeń.
Półwysep Helski – 35 km plaż od Władysławowa po Hel. Możesz wybrać stronę z mniejszymi falami (od Zatoki Puckiej) lub bardziej dziką (od Bałtyku). Hel to Fokarium, Muzeum Obrony Wybrzeża, cypel – „Początek Polski”.
Puck – port jachtowy, molo, klimatyczne miasteczko z historią. Plaża w Pucku to płytka woda, idealna dla rodzin z małymi dziećmi.
Latarnia Rozewie – najstarsza na polskim wybrzeżu (1822 rok), zasięg 50 km. Można wejść na górę i zobaczyć panoramę Bałtyku. Tuż obok plaża – kamienna, dzika, dla tych, którzy nie lubią tłumów.
Wszędzie dojedziesz w 10-20 minut. To wystarczająco blisko, żeby korzystać z morza, i wystarczająco daleko, żeby nie siedzieć w korku do parkingu.
Basen, Hammam, rytuały – po powrocie z plaży
Wracasz z plaży. Piasek wszędzie, słone włosy, zmęczenie. Możesz się wykąpać w pokoju i położyć spać – albo zejść do strefy SPA i naprawdę zresetować ciało.
Kryty basen z hydromasażami, przeciwprądem Taifun Jet, siedziskami powietrznymi. Woda 28°C – idealna temperatura po dniu na słońcu. Sauna fińska, sauna parowa – rozgrzewasz ciało, poty schodzą wszystkie toksyny. Strefa relaksu – leżaki, cisza, nikt nie biega z piłką.
Ale prawdziwa perła to Hammam turecki – jedyna taka łaźnia w regionie Trójmiasta. To ceremoniał na gorących kamiennych stołach: sauna parowa, masaż pianą z czarnego marokańskiego mydła, peeling rękawicą Kessa, glinka wulkaniczna, finałowy masaż olejem arganowym. Trwa ponad godzinę i kosztuje od 200 zł – ale po dniu na słońcu i wietrze to dokładnie to, czego twoje ciało potrzebuje.
Restauracja pałacowa – kuchnia kaszubska po całym dniu
Po plaży, basenie i SPA – czas na kolację. Restauracja Hotelu w zamku nad morzem Wieniawa serwuje kuchnię staropolską i kaszubską z elementami śródziemnomorskimi. Śledź po kaszubsku z sosem śmietanowo-cebulowym, pół kaczki w sosie Sherry, filet z gęsi w sosie borówkowym, wędzone ryby z własnej wędzarni. To nie jest jedzenie z hotelu all inclusive – to prawdziwa kuchnia, która dostała 2. miejsce w plebiscycie na Najlepszą Restaurację Powiatu Puckiego.
8 sal w różnych kolorach, główna na 80 osób. Można jeść w środku lub na tarasie z widokiem na park. Atmosfera jak na dworze – bez pośpiechu, bez plastikowych tacek, bez kolejek.
Park ze starodrzewem – spacer zamiast promenady
Wieczorem, zamiast iść na zatłoczoną promenadę, możesz spacerować po pałacowym parku. 2-3,5 hektara zieleni, starodrzewie, staw z wyspą i altaną. Nie ma tu barów z lodami, budek z pamiątkami, głośnej muzyki z restauracji. Jest cisza, zmierzch, szum liści. To relaks, którego w nadmorskim kurorcie nie dostaniesz.
Dla rodzin z dziećmi – plaża + atrakcje w hotelu
Hotel Wieniawa to dobre miejsce na rodzinne wakacje. Dzieci do 5 lat nocują bezpłatnie, jest pokój zabaw, plac zabaw na świeżym powietrzu, lekcje pływania, aqua aerobik. Kiedy dzieciom znudzi się plaża, masz w hotelu 18-dołkowe pole do minigolfa, boisko wielofunkcyjne, korty tenisowe.
Rodzice mogą w tym czasie zejść do SPA – są tu zabiegi dla dzieci, więc możecie iść razem. Albo zostawić maluchy z animatorem i w końcu mieć godzinę dla siebie.
Aktywny wypoczynek – nie tylko plaża
Jeśli leżenie na plaży to nie twoja bajka, w Wieniawie masz sporo opcji:
- 3 korty tenisowe (1 kryty całoroczny, 2 odkryte)
- Kort do squasha
- Symulator golfa Full Swing e6 (w piwnicach pałacu)
- Wypożyczalnia rowerów i kijów nordic walking
- Zniżki w Sierra Golf Club (15 km) – 18-dołkowe pole klasy mistrzowskiej
Możesz cały dzień spędzić w ruchu – rano bieganie, potem tenis, potem plaża, wieczorem squash. Albo w ogóle zrezygnować z morza i skupić się na sporcie. Hotel daje wybór.
Kiedy najlepiej przyjechać?
Lipiec-sierpień: pełny sezon, najwięcej ludzi na plażach, ale w hotelu wciąż spokojnie (nie ma tu tłumów jak w Sopocie). Warto rezerwować z wyprzedzeniem.
Czerwiec, wrzesień: mniej turystów, woda jeszcze/już ciepła, pogoda często lepsza niż w szczycie sezonu. Ceny niższe. To najlepszy czas na połączenie plaży i spokoju.
Poza sezonem: jeśli chcesz tylko SPA i spacerów, przyjedź jesienią lub zimą. Basen i Hammam działają cały rok, a cisza jest absolutna.
Morze + pałac + spokój = idealne wakacje
Hotel Wieniawa to odpowiedź na pytanie: „Czy można mieć morze, ale bez minusów kurortu?” Można. 15 minut od plaży, ale śpisz w XIX-wiecznym pałacu. Masz dostęp do Półwyspu Helskiego, ale wracasz do ciszy i SPA. Jedziesz na wakacje, ale nie musisz znosić tłumów.
To nie jest hotel dla ludzi, którzy chcą wyjść z pokoju prosto na plażę. Ale jeśli szukasz czegoś więcej niż „słońce, piasek, tłum” – Wieniawa jest tym miejscem.






